Seans #35 “Uśpieni”

Uśpieni, 1996r.

Brad Pitt, Kevin Bacon, Jason Patric, Robert De Niro, Dustin Hoffman i Minnie Driver w doskonałym amerykańskim  dramacie, który wyreżyserował Barry Levinson (twórca również takich filmów jak „Rain Man”czy „Bugsy”). Film porusza ważny i często pomijany problem molestowania seksualnego nieletnich oraz ukazuje piętno, z jakim muszą żyć przez dalsze życie ofiary tych podłych praktyk. Doborowa obsada połączona z niezwykle ważnym problemem społecznym sprawia, że „Uśpieni” należą do nieprzeciętnego kina, które jest z całą pewnością godne polecenia.

Lorenzo, Michael, John i Tommy to czwórka serdecznych, nastoletnich przyjaciół mieszkających w jednej z dzielnic Nowego Jorku. Dorastających chłopców cieszą drobne, chuligańskie wybryki, które są dla nich źródłem dobrej zabawy. Ich serdecznym przyjacielem i mentorem jest ojciec Bobby (Robert De Niro), który stara się wpoić chłopcom właściwe zasady postępowania. Pewnego dnia ich dobra zabawa kończy się dramatycznie, zaś chłopców postanowiono odesłać do zakładu poprawczego. Tam zaś cała czwórka staje się ofiarą okrutnego i nieprzewidywalnego strażnika Seana Nokesa (Kevin Bacon), który wspólnie ze swymi kompanami znęca się nad chłopcami fizycznie, psychicznie oraz dopuszcza się molestowania seksualnego. Po wyjściu z poprawczaka drogi chłopców nieco się rozchodzą. Lorenzo postanawia zostać dziennikarzem, zaś Michael kończy studia prawnicze. Niestety, John i Tommy brną przez życie bez większych aspiracji i wybierają drogę świata przestępczego. Gdy pewnego dnia rozpoznają w jednym z klientów baru okrutnego strażnika Nokesa, postanawiają sami wymierzyć sprawiedliwość i mordują z zimną krwią człowieka, który niegdyś tak okrutnie ich skrzywdził. Tym samym stają się głównymi oskarżonymi o morderstwo. Jednakże Lorenzo i Michael (którzy znają okrutną prawdę i przyczynę dopuszczenia się morderstwa na dawnym strażniku z zakładu poprawczego) pragną za wszelką cenę pomóc swym starym przyjaciołom i ocalić ich od (wydawałoby się) nieuniknionej kary…

Ł.J.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *