Dennis Lehane “Rzeka Tajemnic”

Dennis Lehane

Rzeka Tajemnic

„ Gdy jednak pobiegł spojrzeniem za wzrokiem Jimmy’ego i dostrzegł samochody, których właściciele zostawiali kluczyki w stacyjkach, poczuł w głowie ucisk i nagle w blasku jaskrawego słońca, odbijającego się od bagażników i masek samochodów, odniósł wrażenie, że przytłacza go ulica wraz z domami, cała dzielnica ze wszystkimi pięknymi widokami jakie przed nim otwierała. Nie należał przecież do chuliganów, którzy kradną samochody. Był jednym z chłopców, którzy pewnego dnia pójdą do college’u i zostaną kimś lepszym i ważniejszym od brygadzistów i ładowaczy w fabryce czekolady. Taki miał plan, a wiedział, ze plany udaje się zrealizować, kiedy postępuje się ostrożnie i rozważnie. Tak jak warto czasem w kinie, choćby film był okropnie nudny i niezrozumiały, wysiedzieć do końca, bo zawsze mogło się coś wyjaśnić albo samo zakończenie okazywało się na tyle fajne, że nie szkoda się było trochę ponudzić”

Zapewne niejeden z nas w rozmowie z nowo poznanym człowiekiem lub z kimś kogo znamy już od paru ładnych miesięcy czy lat, wysłuchał wyznania o wysoce ważnym wydarzeniu, które diametralnie zmieniło sposób patrzenia na świat tejże właśnie osoby. W przeważającej większości są to takie sytuacje jak narodziny dziecka lub śmierć bliskiej, ważnej, kochanej persony. W zdecydowanej mniejszości spotykamy się z wyznaniami, w których te wyżej wymienione nie występują lecz zastąpione są sytuacjami nie do końca dla nas zrozumiałymi. Doświadczając ich zapewne byśmy zlekceważyli je zupełnie nie bacząc na to jaką niewyobrażalną skazą może zostać naznaczona przyszłość.

Uważany za legendę amerykańskiej pisanej sensacji autor m.in. cyklów powieści z Patrickiem Kenziem i Angelą Gennaro czy Joe Coughlinem, Dennis Lehane wydanym w 2003 roku dziełem „Rzeka Tajemnic”, jego wielowymiarowością i nowatorskością praktycznie porozstawiał po kątach wszystkich konkurencyjnych twórców powieści.

Rzeka Tajemnic to historia trzech mężczyzn: Seana Devine’a, Jimmy’ego Marcusa i Dave’a Boyle’a , którzy będąc dziećmi stanowili trio zgranych przyjaciół. W czasie kiedy wywijali jeden ze swoich numerów (czytaj- dziecięcych wygłupów) zostali zauważeni przez kierowcę pewnego tajemniczego samochodu. Dave wsiadł do niego. Na cztery dni słuch o nim zaginął, jednak kiedy wrócił, szybko dostrzegł, że Jimmy i Sean nie byli już tymi samymi osobami. Stali się dla niego (a on dla nich) obcy tak jak wszyscy ludzie wokół, jak dzielnica w której mieszkał. Po dwudziestu pięciu latach los dorosłych już mężczyzn został na nowo powiązany za sprawą morderstwa. Ta zbrodnia będzie stanowiła swoisty ring na którym każdy z trójki bohaterów stanie do walki ze swoją przeszłością

Rzeka Tajemnic to kapitalny przykład powieści wielowymiarowej. Przez całą rozciągłość treści mamy mnóstwo monologów poszczególnych postaci, często przechodzących w dialogi z własnym sumieniem. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że siedzimy w ich głowie. Dzięki temu czytelnik dostaje możliwość stworzenia sobie rysopisu psychologicznego danego bohatera. Autor nie szczędzi również barwnych opisów robotniczej dzielnicy Bostonu w której rozgrywa się fabuła. Mały światek gdzie zwyczajem jest „równo ścinać wszystkie głowy wystające zza połowy”, a szara społeczność okrywa się płaszczem egzystencjalnej beznadziei.  Usytuowanie powieści w takim a nie innym klimacie pomaga w budowaniu napięcia kryminalno-sensacyjnej narracji. Złożoność tej powieści przejawia się również w tym, że z jednej strony mamy pieczołowicie tworzony klimat sensacji a z drugiej umiejętnie wplecione są aspekty psychologiczne. „Rzeka Tajemnic” doskonale obrazuje jak duży wpływ mają na nas osoby z którymi dorastamy, jak wiele jesteśmy w stanie znieść by ukryć wewnętrzne cierpienie przed całym światem i czy jest to w ogóle możliwe.

Gorąco polecam!

A.S.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *