Remigiusz Mróz “Czarna Madonna”

Remigiusz Mróz

Czarna Madonna

Poczułem ciarki przemykające mi po kręgosłupie, jakby wąż prześlizgiwał się po nagiej skórze. Kiedy dotarły do karku, głowa mimowolnie mi się zatrzęsła, a na rękach i nogach poczułem lekkie mrowienie. Co się ze mną działo? Lekkie dreszcze przeszły w uczucie paraliżu, jakby krew przestała dopływać mi do dłoni i stóp. Miałem wrażenie, że jeślibym się podniósł, nogi by się pode mną ugięły. Zamrugałem kilkakrotnie, jakby to mogło w jakiś sposób pomóc mi zrozumieć, co właśnie się wydarzyło.     – Berg? – odezwała się Kinga. – Co się dzieje? Zbladłeś, jakbyś.. – Chryste – jęknąłem. Z jakiegoś powodu wydało mi się niewłaściwe, że to powiedziałem. Oplotło mnie nieprzyjemne uczucie, jakbym zrobił coś zakazanego – coś, przed konsekwencjami czego nie będę potrafił uciec.”

Czarna Madonna to powieść z dużą ilością wątków religijnych. Podstawowym ich źródłem jest Apokalipsa Świętego Jana, która dla podtrzymania tajemniczości i grozy cytowana jest w języku łacińskim. Główny bohater to Filip Szumski, pseudonim Berg, były ksiądz katolicki, który uzyskawszy papieską dyspensę od diecezjalnego biskupa, przygotowuje się do zawarcia małżeństwa ze swoją narzeczoną Anetą. Na skutek zniknięcia samolotu, którym podróżowała Aneta, do ślubu jednak nigdy nie dochodzi. Przeżywający kryzys wiary Filip zostaje wciągnięty w wir wydarzeń, których nie może zrozumieć do samego finału powieści. Mamy tu opętania, wizje, egzorcyzmy, czarną maź, brzydkie zapachy i lewitacje, czyli wszystko co trzeba by odczuć dreszczyk emocji w trakcie lektury.

Jak mówi główny bohater: „Zło przeniknęło do naszego świata i miało zadomowić się w nim na dobre.” a wydarzenia ostatnich dni potwierdzały tylko jego teorię. Oto ukazuje się nam nadejście czasów ostatecznych, wszystkie zwiastuny, (prodromy) paruzji dokonują się na naszych oczach a nasz bohater, nie zawsze świadomie odgrywa w nich kluczową rolę. Niektóre wątki podjęte przez autora, dla ludzi wierzących mogą wydawać się kontrowersyjne a nawet bluźniercze, jednak zakończenie książki całkowicie temu zaprzecza. W trakcie lektury wielu dociekliwych czytelników zechce sprawdzić wiarygodność cytatów z Biblii i innych przytoczonych w powieści źródeł. Szczerze do tego zachęcam, być może będzie to okazją do wnikliwszego i systematycznego zainteresowania się Pismem Świętym.

Dzięki przemieszaniu wątków rzeczywistych z elementami nadprzyrodzonymi i sporą dawką informacji o religii chrześcijańskiej autor stworzył mroczną, wciągającą, momentami niepokojącą powieść, w której tytułowa Czarna Madonna odgrywa bardzo ważną rolę.

POLECAM!

K.J.

 

                                                                                                                                                                                       

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *