Czas rozliczenia

Czas rozliczenia

Najnowszy film dokumentalny braci Sekielskich zatytułowany „Tylko nie mów nikomu”, który w dosadny sposób przedstawia problem pedofilii w polskim kościele obejrzały już miliony widzów. Nie ma co ukrywać, że przedstawiony tam materiał jest mocny, wstrząsający i podparty niezbitymi dowodami. Ten film zdecydowanie łamie wiekowe tabu, odkrywa zasłonę milczenia, ukazuje niewygodne fakty i wskazuje bezpośrednich winowajców jak i ich ofiary. Nie ma co ukrywać, że ta chwila musiała nadejść i kościół katolicki będzie musiał rozliczyć się z wielu popełnionych, przez lata tuszowanych grzechów. Bowiem w chwili gdy przed oczyma społeczeństwa przedstawia się niektórych duchownych w takim a nie innym świetle, trzeba jasno i zdecydowanie stwierdzić, że nie ma innego wyjścia, jak tylko przyznać się do błędów i mocno uderzyć w pierś! Trzeba wyciągnąć daleko idące konsekwencje, zaś pojawiające się przewinienia ze strony duchowieństwa karać surowo, bez jakiejkolwiek taryfy ulgowej. Jakie korzyści przynosiło przenoszenie podejrzanego o pedofilię kapłana z jednej parafii do drugiej (choćby oddalonej o kilkaset kilometrów), przy jednoczesnym braku zdecydowanych działań wykluczających dalsze karygodne zachowanie? Przecież sama zmiana miejsca pobytu w większości przypadków na pewno nie „załatwiała” sprawy, a ponadto pozostawiała skrzywdzone, bezbronne ludzkie istnienia samym sobie, które potem latami walczyły z nagle powracającymi, okropnymi wspomnieniami, często dającymi o sobie znać przez całe dorosłe życie… Dla takich zachowań w Kościele Katolickim nie powinno być ani miejsca, ani przyzwolenia, zaś wszelkie przewinienia na tle seksualnym powinny skutkować natychmiastowym usunięciem z duchowieństwa, które nie może sobie pozwolić na afery w czasach, gdy coraz większa ilość wiernych odwraca się od wiary w Boga i wybiera życie pozbawione wartości ponadczasowych i nieprzemijalnych. Jednakże wielkim błędem byłoby „wkładanie” wszystkich do jednego worka i traktowanie całej instytucji Kościoła jako grzesznej i godnej potępienia. Należy stanowczo zauważyć, że współczynnik pedofili wśród duchowieństwa jest bardzo niski i nie przewyższa współczynników wśród innych grup społecznych. Mamy w Polsce potężną armię wspaniałych kapłanów, pełnych wiary, siły i energii do wielkich dzieł, gotowych na szereg wyzwań i poświęceń. Nie dajmy się zmanipulować jakże mało obiektywnej opinii publicznej, która często ubarwia, przebarwia i wyolbrzymia. Prawdziwa wiara niejednokrotnie wymaga od swych wyznawców wytrwania w dobrym i przeczekania trudnych chwil z niezachwianą  pewnością, że lepszy czas nadejdzie i wynagrodzi wszelki ból i cierpienie. Oby i w tym trudnym czasie nadeszło oświecenie i mądrość. Oby  jednym nie zabrakło sił do wymiatania brudów, innym odwagi do przyznania się gdzie nabałaganili, zaś ubrudzonym i pohańbionym niech zostanie przywrócona sprawiedliwość i szacunek. Tylko wówczas znów zakwitnie spokój i zgoda!

Ł.J.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *