Cytat z Pisma Świętego+krótkie rozważanie #119

Z listu do Rzymian

Chrzest to śmierć grzechowi (Rz,6,1-14)

Cóż więc powiemy? Czyż mamy trwać w grzechu, aby łaska była pełniejsza? Żadną miarą! Jeżeli umarliśmy dla grzechu, jakże możemy żyć w nim nadal?
Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z mar- twych dzięki chwale Ojca.
Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy [z Nim złączeni w jedno] przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia ciała grzesznego dawny nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany po to, byśmy już dłużej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, został wyzwolony z grzechu.
Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie. Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwościom. Nie oddawajcie też członków waszych jako broni nieprawości na służbę grzechowi, ale oddajcie się na służbę Bogu jako ci, którzy ze śmierci przeszli do życia, i członki wasze oddajcie jako broń sprawiedliwości na służbę Bogu. Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.

Zauważ:

Chrystus oddał swe życie za każdego z nas by ostatecznie rozprawić się ze złem, grzechem, śmiercią. On jako pierwszy wskazał drogę ku doskonałości pozbawionej wszelkiego występku, lęku i niepewności. Również każdy z nas (poprzez chrzest) został powołany do życia w świętości i wierze, do życia według ducha, a nie ciała. Zostaliśmy wezwani do budowania razem z Chrystusem żywego kościoła wiernych. Możemy zaś to uczynić tylko wtedy, gdy wyrzekniemy się wszelkiego zła, gdy oddalimy przyziemne i przemijające sprawy tego świata, a poświęcimy się bezgranicznie temu co duchowe i nieprzemijalne. Prośmy Pana o łaskę umiejętności rozpoznawania otrzymywanych znaków i natchnień, które każdego dnia są nam „dawane z góry” i starajmy się dzięki nim wzrastać ku doskonałości.

Ł.J.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *