Cytat z Pisma Świętego+krótkie rozważanie #43

Z mądrości Syracha

Wychowanie(Syr, 30, 1-13)

Kto miłuje swego syna, często używa na niego rózgi,
aby na końcu mógł się nim cieszyć.
Kto wychowuje swego syna, będzie miał z niego pociechę
i dumny będzie z niego między znajomymi.
Kto kształci swego syna, budzi zazdrość u wroga,
a wobec przyjaciół będzie nim się cieszył.
Skończył życie jego ojciec, ale jakby nie umarł,
gdyż podobnego sobie zostawił.
W czasie życia swego widział go i doznał radości,
a i przy śmierci swej nie został zasmucony.
Przeciwnikom zostawił mściciela,
a przyjaciołom tego, który im okaże wdzięczność.
Rozpieszcza syna swego ten, kto opatruje każdą jego ranę
i komu na każdy jego głos wzruszają się wnętrzności.
Koń nieujeżdżony jest narowisty,
a syn zostawiony samemu sobie staje się zuchwały.
Pieść dziecko, a wprawi cię w osłupienie,
baw się nim, a sprawi ci smutek.
Nie śmiej się razem z nim, abyś nie został wraz z nim zasmucony
i abyś na koniec nie zgrzytał zębami.
W młodości nie dawaj mu zbytniej swobody,
okładaj razami boki jego, gdy jest jeszcze młody,
aby, gdy zmężnieje, nie odmówił ci posłuchu.
Wychowuj syna swego i używaj do pracy,
abyś nie został zaskoczony jego bezczelnością.

 

Zauważ:

W powyższym fragmencie Syrach przestrzega rodziców przed niewłaściwym wychowaniem swych pociech, które w przyszłości może mieć poważne konsekwencje i przyczynić się do zguby zarówno dzieci jak i wychowawców. Miłość rodzicielska musi być z jednej strony czuła i kochająca, lecz z drugiej surowa i wymagająca. Od najmłodszych lat trzeba przygotowywać swe dzieci do trudów życia, którego drogi są trudne, wyboiste, pełne krzyży i poświęceń. Do tego potrzebny jest jeszcze właściwy przykład naszego- rodzicielskiego postępowania (a więc przykład gorliwej modlitwy, uczciwości, pracowitości, wytrwałości, prawdomówności). Tylko wtedy można mieć pewność, że uczyniliśmy co w naszej mocy, by wskazać potomkom dobry kierunek i przekazać im najważniejsze wartości, którymi powinien kierować się prawdziwy chrześcijanin.     

Ł.J.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *